|
Buczyna w odmianie zboczowej i buczyna z młodym bukiem
Po lewej stronie ścieżki rozciąga się teren poprzecinany głębokimi jarami, który porasta buczyna w odmianie zboczowej. Wyróżnia się ona udziałem górskich gatunków paproci -- paprotnika Brauna i paprotnika kolczystego. Częściej spotykany bywa paprotnik kolczysty, a ponieważ jest to okazała paproć z długimi (do 1 m), błyszczącymi i zielonymi przez cały rok liśćmi, może uda nam się ją zauważyć. Dna wąwozów, gdzie podłoże jest bardziej wilgotne i żyzne, opanowuje masowo niecierpek pospolity, jeden z nielicznych w biocenozach leśnych przedstawicieli roślin jednorocznych. Jego nasiona rozsiewane są w dość ciekawy sposób. Przy dotknięciu torebki lub w trakcie jej wysychania nasiona wystrzeliwują na spore odległości, ułatwiając rozprzestrzenianie się gatunku. Ta cecha znalazła nawet odzwierciedlenie w nazwie łacińskiej tej rośliny, która brzmi - Impatiens noli-tangere, co można przetłumaczyć jako „nie cierpiący dotykania" lub po prostu „nie dotykać!" Bardzo często liście niecier-pka podziurawione są przeświecającymi korytarzykami, rozszerzającymi się plackowato, tzw. minami, które spowodowane są żerowaniem larwy muchówki o łacińskiej nazwie Liriomyza impatientis (brak polskiej nazwy).
Fauna buczyny zboczowej nie ma jakichś szczególnych cech, chociaż na przykład niektóre ptaki, jak strzyżyk czy rudzik, zdają się preferować to środowisko. Zakładają one swoje gniazda najczęściej pod osłoną wystających z ziemi korzeni lub zeschłych gałęzi, a tych w wąwozach jest pod dostatkiem. Maleńką, krępą sylwetkę strzyżyka widuje się tutaj dość często. Łatwo go zauważyć, bo śpiewa często i głośno, a zaintrygowany obecnością człowieka podlatuje nieraz na niewielką odległość. W stromych ścianach wąwozów często wykopują swoje głębokie nory niektóre ssaki drapieżne, jak np. lis i borsuk. Jeżeli zachowujemy się bardzo cicho, to niekiedy za pomocą dobrej lornetki udaje się obserwować młode liski bawiące się przed wejściem do nory. Przy najmniejszym hałasie szybko znikają w jej wnętrzu.
Po prawej stronie drogi widzimy dobrze wykształcony płat zespołu buczyny karpackiej, którego drzewostan buduje młody buk z domieszką jodły, z nielicznymi przestojami obu gatunków drzew. Warstwa krzewów rozwinięta jest bardzo słabo, stąd też runo jest bujne i rozmieszczone równomiernie. Łanowo występuje tu marzanka wonna. Oprócz poznanych wcześniej: kopytnika, gajowca i miodunki, spotkać można kilka nowych gatunków roślin lasu liściastego. Łatwo rozpoznać turzycę leśną, której kwiatostany zwisają na długich szypułkach. Obficie występuje biało kwitnąca czartawa pospolita oraz czyściec leśny o sercowatych, karbowanych liściach i purpurowej koronie. Czyściec należy do rodziny wargowych, których kwiaty posiadają specjalne przystosowania do zapylania przez owady. Mniej liczne są tutaj: zerwą kłosowa, kuklik pospolity, czworolist pospolity, czernieć gronkowy i dąbrówka rozłogowa. Wczesną wiosną (w kwietniu), przed istnieniem drzew, kwitnie tu masowo przylaszczka pospolita.
Na ten sam okres przypada również kwitnienie zawilca gajowego i wtedy dno lasu przybiera barwę nie-bieskobiałą. Mówimy wówczas o aspekcie wczesnowiosennym w rozwoju runa buczyny karpackiej. Terminem „aspekt" określamy zewnętrzny wygląd zbiorowisk roślinnych w różnych porach roku. Wczesną wiosną pojawiają się także różowe, wonne kwiaty wawrzynka wilczełyko. Późnym latem można natomiast obserwować jego czerwone owoce, zawierające trujące substancje (alkaloidy).
Idąc dalej drogą wzdłuż wąwozu mijamy okazałe mrowisko (z prawej strony drogi, około 25 m w głąb lasu). Podobnych mrowisk na całej trasie jest kilka. Należą one do pospolitego w lasach gatunku mrówki rudnicy. W tutejszych lasach żyje około 30 różnych gatunków mrówek. Stanowią one bardzo ważny czynnik sanitarny (niszczą wiele szkodliwych owadów), toteż leśnicy otaczają ich mrowiska szczególną opieką.
Na tym odcinku drogi warto dokładniej popatrzeć pod nogi. Zobaczyć bowiem możemy liczne ślady (tropy) różnych zwierząt leśnych odciśnięte w wilgotnej ziemi. Większe ssaki często korzystają z tej drogi, aby ominąć niewygodne przejście przez wąwozy. Osoby obeznane z tropami zwierząt zauważą z pewnością drobne ślady sarny, krótkie i szerokie - dzika, wydłużone - jelenia, podobne do psich, ale drobniejsze ślady lisa i jenota, a nawet duże tropy wilka.
Po przejściu skrzyżowania linii oddziałowych (słupek z numerami oddziałów stoi po prawej stronie ścieżki) kierujemy się ukosem w lewo. Nasza droga w dalszym ciągu wiedzie przez buczynę. Na kolejnym rozwidleniu dróg skręcamy w prawo, w stronę prześwitujących w oddali pól. Przez chwilę idziemy skrajem lasu, po czym ponownie wkraczamy w buczynę. Przed wlotem wąwozu skręcamy w prawo ku pomnikowi. Obelisk stoi w miejscu śmierci P. Dawidenki, studenta z Moskwy, jednego z żołnierzy radzieckiego oddziału partyzanckiego kpt. W. Wołodina, który wspierał oddziały BCh w ich pierwszej otwartej bitwie z siłami niemieckimi pod Wojdą. Oddział Wołodina w sile 34 ludzi miał za zadanie obronę bazy BCh właśnie od strony Kosobud.
|